niedziela, 16 września 2018

Banda Niematerialnch Szaleńców


Autorka:  Maria Krasowska
Tytuł: "Banda Niematerialnych Szaleńców"
Wydawnictwo SQN Imaginatio
Ilość stron:  380
Data premiery: 2018-05-09
"Prawdopodobnie jako jedyny na świecie masz szansę dowiedzieć się z pierwszej ręki , jak wygląda życie pozagrobowe. Nie skorzystasz z takiej okazji?"
Danny Moon to czternastoletni chłopak, który kocha gorzką czekoladę, grę w Monopoly oraz ciemność. Nie chodzi do normalnej szkoły, ponieważ jego rodzice są archeologami i cały czas muszą  jeździć po całym świecie, aby wykonywać zlecenia. Jest uczony przez guwernantki, które jak dowiadujemy się już  na wstępie- odchodzą bardzo szybko z powodu jego zachowania. Nie znosi ich z wielu przyczyn. Jednym z powodów jest: wparowywanie do domu z rana pozbawiając go snu,  zmuszanie do jedzenia warzyw na śniadanie, a potem wlewanie do głowy po trochu matematyki, geografii, historii, hiszpańskiego i mnóstwa innych głupot. Zna on doskonale angielski, gdyż jego tata jest Amerykaninem. Z polskim też radzi sobie bardzo dobrze- jego mama jest Polką. Nieobliczalny Denny cały czas wymyśla jakieś psikusy.  W końcu rodzice "wydają nakaz emigracji " do Polski. Na początku uważa, iż jest to najgorsza rzecz na świecie i lepsze byłyby guwernantki.
Dzień przed '' wyemigrowaniem" spędził wraz z rodzicami w parku wodnym. Następnego dnia podczas lotu śniły mu się czarne zjeżdżalnie wodne. Podróż trwała cztery godziny. W Polsce czekał na niego cały komitet powitalny złożony z członków jego rodziny.  Jak się okazało dostał pomieszczenie na poddaszu jako swój pokój- z czego bardzo się ucieszył.
Pewnego dnia grając w Monopoly usłyszał jakiś głos mówiący: "Interesująca planszówka. Szkoda, że chłopak nie może mnie nauczyć, jak się w nią gra".  Przerażony myślał, że to tylko żart wujka, lecz gdy zza starego fotela wyłonił się potężny pirat z największą i najczarniejszą brodą, jaką w życiu widział zrozumiał, iż to nie są żarty. " Ubrany był w ciemny skórzany płaszcz sięgający do kolan i wysokie buty, ważące na pewno z dziesięć kilogramów, a przy pasie przypięte miał trzy pistolety, szablę  oraz zwisającą na łańcuchu czaszkę. Grozy dodawał mu blady odcień skóry"
Pewnego dnia Danny po przyjściu ze szkoły odkrywa, że Pirat został uwięziony w lustrze. Postanawia wraz z kuzynką Anetą zbadać całe zajście. Odkrywają, iż wiele innych duchów z tej okolicy również zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Po dokładniejszym zbadaniu sprawy dowiadują się kto stoi za tym wszystkim.  Znaczy tak po części. Wiedzą, że jest nim mężczyzna w garniturze.                                                                
Książka wciągnęła mnie już od pierwszej strony. Czyta się bardzo przyjemnie i szybko. Akcja cały czas ''płynie''. Historie Danny'ego chwilami rozbawiały mnie do łez. Tytuły rozdziałów wymyślone przez autorkę są zarówno zabawne i tajemnicze- zachęcają nas do przeczytania następnych. Autorka wkomponowała w fabułę ciekawe teksty. Oto moje dwa ulubione cytaty:                                               
-"Nigdy nie zakładaj, że coś jest niemożliwe,... bo może cię to słono kosztować."                    
-"Posprzątać może każdy, ale tylko geniusz potrafi panować nad chaosem"
                                                                                                                                          
 Jak rozwinie się fabuła? Kim jest mężczyzna w garniturze? Aby się tego dowiedzieć musicie przeczytać książkę którą możecie znaleźć tutaj: https://czytampierwszy.pl/
Moja ocena 8/10

2 komentarze:

  1. Dogadałabym się z Dannym ;) Też lubię gorzką czekoladę ;) Świetna recenzja, aż zachęciła mnie do przeczytania książki ;)

    OdpowiedzUsuń

"Oblicza księżyca" Nina Nirali - recenzja książki

  Tytuł: Oblicza księżyca Autor: Nina Nirali Wydawnictwo: Nina Nirali  Pomimo tego, że nie jestem kobietą książka poruszyła mnie. Sięgałem p...