niedziela, 30 września 2018

Zakon Mimów




Autorka: Samantha Shannon
Tytuł książki: Zakon Mimów
Tytuł anglojęzyczny: The Mime Order
Nazwa serii: The Bone Season
Wydawnictwo: SQN
Data premiery: 2015-04-22
Tłumaczenie: Regina Kołek

Samantha Shannon urodziła się w zachodnim Londynie w 1991 roku. Ukończyła studia literaturoznawcze na uniwersytecie w Oksfordzie w 2013 roku. Czas żniw, jej debiutancka powieść, a jednocześnie pierwsza część siedmiotomowego cyklu, została wydana w kilkudziesięciu krajach.
"Zakon Mimów" to kontynuacja książki pt. '' Czas Żniw''. Po przeczytaniu pierwszego tomu po prostu nie mogłem porzucić tej historii. Cały pierwszy tom: świat, bohaterowie i wydarzenia wykreowane przez Samanthę Shannon to mistrzostwo, natomiast to co dzieje się tutaj to petarda. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat fabuły to zapraszam do recenzji.
Zacznijmy od tego, że akcja powieści zaczyna się w miejscu, w którym się zakończyła w poprzednim tomie. Po spektakularnej ucieczce Paige wraz z towarzyszami trafia w pułapkę. Wielu ludzi zostaje zabitych, jednak głównej bohaterce oraz nielicznej grupce osób ledwo udaje się ujść z życiem. Staje się najbardziej poszukiwaną osobą w całym Londynie. Chce jak najszybciej powiadomić eteryczne stowarzyszenie- organizację składającą się z mim-lordów i mim-królowych, mającą na celu zarządzanie syndykatem- o istnieniu Szelou 1, emittach i refaitach oraz o zagrożeniu wiążącym się z ich istnieniem. Wszyscy są jednak bezczynni w tej sprawie. Aby móc cokolwiek zdziałać postanawia wrócić do swojego mim-lorda - Jaxona Halla. Jednak jest to tylko gra, w której musi uważnie dobierać słowa.
Jesteśmy świadkami powolnego, ale widocznego rozwoju bohaterki. Życie i sytuacja, w której się znalazła sprawiły, że stała się silniejsza, przebieglejsza oraz bardziej pokorna. Nadal nie zapomina o innych. Stara się pomagać osobom, którym udało się przeżyć ucieczkę. Zachowanie i przeszłość Naczelnika są nadal enigmatyczne. Dowiadujemy się jednak, że przed laty również zorganizował powstanie- niestety nieudane za sprawą człowieka, który go wydał. To stamtąd wzięły się jego blizny. Jak się okazuje istnieje coś co może zniszczyć istoty nieśmiertelne- zawilec wieńcowy. W czasach biblijnych ten kwiat był symbolem krótkiego życia człowieka.
Powieść zbudowana jest na intrygach politycznych. Wszystko w co do tej pory Paige wierzyła może okazać się kłamstwem, a Kohorta zniszczona od środka bardziej, niż to sobie wyobrażała.
Samantha Shannon stworzyła fabułę, od której nie sposób się oderwać. Cała powieść jest dynamiczna i płynna, a zakończenie przebija to co wydarzyło się w poprzednim tomie. Ogromnym plusem jest ciągłe wzbogacanie słownika w książce.  Pomimo, że jest to seria młodzieżowa autorka wplata w fabułę mądre słowa:
"Słowa dodają skrzydeł nawet tym zdeptanym, załamanym i pozbawionym całej nadziei."
"Nadzieja to fundament rewolucji. Bez niej jesteśmy tylko prochem, który czeka, aż porwie go wiatr."

Moja ocena:9/10
Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi: https://czytampierwszy.pl/
Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl


niedziela, 23 września 2018

CZAS ŻNIW



Autorka: Samantha Shannon
Data premiery: 06-11-2013
Wydawnictwo : SQN
Tłumaczenie: Regina Kołek
Ilość stron: 520

Samantha Shannon urodziła się w zachodnim Londynie w 1991 roku. Ukończyła studia literaturoznawcze na uniwersytecie w Oksfordzie w 2013 roku. Czas żniw, jej debiutancka powieść, a jednocześnie pierwsza część siedmiotomowego cyklu, została sprzedana do 21 krajów
Jest rok 2059. Dziewiętnastoletnia Paige Mahonney nie jest zwykłą dziewczyną. Pracuje u Jaxona Halla. Według broszury "O wartościach odmienności" mało znanego pisarza, należy do najwyższej kategorii jasnowidzenia. Potrafi przenikać do umysłu człowieka.
Jasnowidzowie w Londynie są prześladowani. Niektórzy znikają i nigdy nie wracają. Pewnego razu taki los spotkał Paigie. Została schwytana, obezwładniona fluxem i przetransportowana do Oxfordu. Znajdowała się tam kolonia karna dla jasnowidzów- Szelou 1 prowadzona przez refaitów ( starą rasę biologicznie nieśmiertelnych, zamieszkujących Międzyświaty istot karmiących się aurą jasnowidzów ). Jej opiekunem zostaje Naczelnik, który zapewne skrywa wiele tajemnic.
Paigie Mahonney to kobieta, która już od dziecka miała styczność z jasnowidzeniem. Ma mocny charakter, potrafi walczyć o siebie, ale również o innych. Gdy trafia do obozu karnego dla jasnowidzów od razu próbuje opracować plan ucieczki dla jak największej liczby osób.
Bardzo ciekawą postacią jest również Naczelnik. Pomimo, że jest refairtą, mężem Nashiry, pomiędzy nim a Paige nawiązuje się pewnego rodzaju zaufanie. Ta bardzo tajemnicza postać znika nie wiadomo kiedy i pojawia się nie wiadomo skąd. Interesująca może okazać się jego przeszłość, której nie znamy. Skąd na ciele nieśmiertelnej istoty pojawiły się blizny?
Świat, który stworzyła Samantha Shannon w tej serii jest genialny- niezwykle przemyślany, rozbudowany z postaciami, których nie zapomnisz przez dłuższy czas. Bardzo dobrym zabiegiem było stworzenie własnego słownictwa, którego wbrew pozorom jest ogromnie dużo. Pod koniec książki pojawia się również wątek miłosny, ale czy rozkwitnie przekonamy się w kolejnych tomach. Akcja cały czas rwie do przodu. Fabuła jest tak ciekawa, że nie mogłem przestać jej czytać. Moim ulubionym cytatem jest:

„Chciałabym, żebyście wyobrazili sobie motyla. Spójrzcie na jego kolorowe, mieniące się barwami skrzydła. Jest piękny. Ukochany. A teraz popatrzcie na ćmę. Mają taki sam kształt, ale jednak bardzo się od siebie różnią. Ćma jest blada, słaba brzydka. Żałosna i autodestrukcyjna. Nie może o sobie decydować, ponieważ kiedy zobaczy płomień, pożąda jego ciepła. A kiedy zbliży się do niego, płonie. Tak ty postrzegasz swój świat, Paige Mahonney. Pudełko z ćmami czekającymi na spalenie.”
Moja cena: 9/10

Książkę znajdziecie tu:  https://czytampierwszy.pl/

niedziela, 16 września 2018

Banda Niematerialnch Szaleńców


Autorka:  Maria Krasowska
Tytuł: "Banda Niematerialnych Szaleńców"
Wydawnictwo SQN Imaginatio
Ilość stron:  380
Data premiery: 2018-05-09
"Prawdopodobnie jako jedyny na świecie masz szansę dowiedzieć się z pierwszej ręki , jak wygląda życie pozagrobowe. Nie skorzystasz z takiej okazji?"
Danny Moon to czternastoletni chłopak, który kocha gorzką czekoladę, grę w Monopoly oraz ciemność. Nie chodzi do normalnej szkoły, ponieważ jego rodzice są archeologami i cały czas muszą  jeździć po całym świecie, aby wykonywać zlecenia. Jest uczony przez guwernantki, które jak dowiadujemy się już  na wstępie- odchodzą bardzo szybko z powodu jego zachowania. Nie znosi ich z wielu przyczyn. Jednym z powodów jest: wparowywanie do domu z rana pozbawiając go snu,  zmuszanie do jedzenia warzyw na śniadanie, a potem wlewanie do głowy po trochu matematyki, geografii, historii, hiszpańskiego i mnóstwa innych głupot. Zna on doskonale angielski, gdyż jego tata jest Amerykaninem. Z polskim też radzi sobie bardzo dobrze- jego mama jest Polką. Nieobliczalny Denny cały czas wymyśla jakieś psikusy.  W końcu rodzice "wydają nakaz emigracji " do Polski. Na początku uważa, iż jest to najgorsza rzecz na świecie i lepsze byłyby guwernantki.
Dzień przed '' wyemigrowaniem" spędził wraz z rodzicami w parku wodnym. Następnego dnia podczas lotu śniły mu się czarne zjeżdżalnie wodne. Podróż trwała cztery godziny. W Polsce czekał na niego cały komitet powitalny złożony z członków jego rodziny.  Jak się okazało dostał pomieszczenie na poddaszu jako swój pokój- z czego bardzo się ucieszył.
Pewnego dnia grając w Monopoly usłyszał jakiś głos mówiący: "Interesująca planszówka. Szkoda, że chłopak nie może mnie nauczyć, jak się w nią gra".  Przerażony myślał, że to tylko żart wujka, lecz gdy zza starego fotela wyłonił się potężny pirat z największą i najczarniejszą brodą, jaką w życiu widział zrozumiał, iż to nie są żarty. " Ubrany był w ciemny skórzany płaszcz sięgający do kolan i wysokie buty, ważące na pewno z dziesięć kilogramów, a przy pasie przypięte miał trzy pistolety, szablę  oraz zwisającą na łańcuchu czaszkę. Grozy dodawał mu blady odcień skóry"
Pewnego dnia Danny po przyjściu ze szkoły odkrywa, że Pirat został uwięziony w lustrze. Postanawia wraz z kuzynką Anetą zbadać całe zajście. Odkrywają, iż wiele innych duchów z tej okolicy również zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Po dokładniejszym zbadaniu sprawy dowiadują się kto stoi za tym wszystkim.  Znaczy tak po części. Wiedzą, że jest nim mężczyzna w garniturze.                                                                
Książka wciągnęła mnie już od pierwszej strony. Czyta się bardzo przyjemnie i szybko. Akcja cały czas ''płynie''. Historie Danny'ego chwilami rozbawiały mnie do łez. Tytuły rozdziałów wymyślone przez autorkę są zarówno zabawne i tajemnicze- zachęcają nas do przeczytania następnych. Autorka wkomponowała w fabułę ciekawe teksty. Oto moje dwa ulubione cytaty:                                               
-"Nigdy nie zakładaj, że coś jest niemożliwe,... bo może cię to słono kosztować."                    
-"Posprzątać może każdy, ale tylko geniusz potrafi panować nad chaosem"
                                                                                                                                          
 Jak rozwinie się fabuła? Kim jest mężczyzna w garniturze? Aby się tego dowiedzieć musicie przeczytać książkę którą możecie znaleźć tutaj: https://czytampierwszy.pl/
Moja ocena 8/10

"Oblicza księżyca" Nina Nirali - recenzja książki

  Tytuł: Oblicza księżyca Autor: Nina Nirali Wydawnictwo: Nina Nirali  Pomimo tego, że nie jestem kobietą książka poruszyła mnie. Sięgałem p...