poniedziałek, 23 grudnia 2019

Tamte dni, tamte noce



Tytuł: "Tamte dni, tamte noce"
Autor: André Aciman
Wydawnictwo: Poradnia K
Ilość stron: 300

Jakiś czas temu przeczytałem "Tamte Dni, Tamte Noce" od Andre Acimana. Miałem do niej dość wysokie oczekiwania, ze względu na wiele pozytywnych opinii. Ponadto powieść doczekała się ekranizacji, która była nominowana do wielu prestiżowych nagród. Czy coś mogło pójść źle?

Zacznijmy od tego, że została tu opowiedziana historia głównie dwójki bohaterów:Olivera i Elia. Poznają się oni podczas pewnych wakacji we Włoszech. Spotykają się w domu Elia, gdzie Oliver przybywa aby dokończyć swoją pracę literacką pod opieką ojca drugiego bohatera pierwszoplanowego. Powolni zaczyna kiełkować między nimi uczucie. Nie przyznają się jednak do niego. Pewnego razu zaczynają jednak przełamywać lody, ale wakacje zbliżają się ku końcowi i wyjazd Olivera zbliża się nieubłaganie. Czy miłość jest im dana?


Pisarz pokazał w tej powieści, że jeśli chcemy być szczęśliwi to musimy być sobą. Próbując dopasować się za wszelką cenę do danej grupy lub podporządkowując się społeczeństwu możemy stracić cząstkę siebie. To te cząstki sprawiają, że wszyscy jesteśmy jedyni w swoim rodzaju. Usuwając je z nas możemy przestać czerpać radość z życia i stać się jedynie aktorami w szarej prozie naszego życia-czy tego chcemy? Możemy również iść przez życie z dumnie wypiętą piersią, nie ulegać. 

Czyta się ją bardzo przyjemnie. Styl prowadzenia fabuły przez pisarza sprawia, że chcemy znać więcej przygód głównych bohaterów. Jeśli nie lubicie długich serii, ta książka nada się idealnie. Myślę, że przez zakończenie nie wymaga ona kontynuacji.

Książkę odebrałem za punkty w portalu czytam pierwszy

środa, 4 grudnia 2019

Nigdy Więcej- Anna Zamojska






Ania, nastoletnia dziewczyna, całe życie jeszcze przed nią. Mnóstwo marzeń, planów na przyszłość. Kochająca rodzina, na którą można liczyć.Żyjąca bardzo pobożnie, powierzająca swoje życie Bogu. Wszystko byłoby dobrze, ale nasz świat jest pełen okrucieństwa.

Dziewczynka była molestowana przez proboszcza ze swojej parafii. Tak, człowieka który ma głosić słowo boże i czynić dobro dopuścił się gwałtu na zaledwie czternastoletniej dziewczynce. Anna Zamojska zainspirowała się książką "Mów własnym głosem" Reginy Brett i spisała swoje wspomnienia, dzięki którym dowiadujemy się co może siedzieć w głowie takiej osoby.
Manipulacja - słowo kluczowe. To od tego i przez to wszystko się stało.

"Czy mnie kochasz?" "Nie zrobię Ci krzywdy." "Liczy się tylko miłość" "Mam dla ciebie prezent" "Przecież ja cię kocham". Miłe słówka, gesty, prezenty, wszystko tylko po to by wzbudzić jej zaufanie. Młoda Ania zaczyna mu wierzyć, nie zrobi jej krzywdy, jest dobrym człowiekiem. Z czasem jego pytania stają się coraz bardziej natarczywe i ze strachu boi się odmawiać czegokolwiek.
Poznajemy obraz osoby chorej psychicznie, pedofila, ale ważniejsze jest to co dzieje się w głowie osoby poszkodowanej. Strach, lęk, aż w końcu pojawia się depresja. Autorka mówi, że jest ona bardzo często błędnie łączona ze smutkiem. Osoba z depresją czuje, że "staje się coraz mniejsza, ma ochotę zwinąć się w kłębek". Pojawiają się również myśli samobójcze. Osoba molestowana zaczyna obwiniać siebie o to co się stało. Może wysłała jakiś gest, może zrobiłam coś nie tak, ale wina leży tak naprawdę po drugiej stronie.

Gwałt już na zawsze pozostawia ślad na psychice osoby zgwałconej. Anna musiała przejść kilkadziesiąt godzin terapii zanim zaczęła wracać do normy. Choć było to dawno, "blizny" na duszy pozostaną na zawsze.

Jeśli masz jakiś problem z psychiką NIE BÓJ SIĘ iść do psychologa. Jeśli coś nas boli idziemy do lekarza, psycholog jest lekarzem, ale dusz.

Książkę odebrałem za punkty w portalu CzytamPierwszy.pl

"Oblicza księżyca" Nina Nirali - recenzja książki

  Tytuł: Oblicza księżyca Autor: Nina Nirali Wydawnictwo: Nina Nirali  Pomimo tego, że nie jestem kobietą książka poruszyła mnie. Sięgałem p...