piątek, 3 maja 2019

Harda Horda- recenzja książki




Tytuł: Harda Horda
Autorzy: stowarzyszenie Harda Horda
Wydawnictwo: SQN Imaginatio
Data premiery:  2019-03-13
Ilość stron: 390

Stowarzyszenie  Harda Horda to grupa dwunastu polskich pisarek takich jak:
Ewa Białołęcka
Agnieszka Hałas
Anna Hrycyszyn
Aneta Jadowska
Aleksandra Janusz
Anna Kańtoch
Marta Kisiel
Magdalena Kubasiewicz
Anna Nieznaj
Martyna Raduchowska
Milena Wójtowicz
Aleksandra Zielinska


„Harda Horda” jest antologią opowiadań. Znajdziemy w niej dwanaście niesamowitych historii pełnych nostalgii i grozy. Polskie autorki we wspólnym dziele poruszają tematy ocieplenia klimatu, anomalii, końca świata. Moim zdaniem każde z opowiadań jest na swój sposób niezwykłe i inne od pozostałych. To jest wyjątkowe w tej książce. Mogłoby się wydawać, iż nie da się stworzyć dwunastu opowiadań poruszających podobny temat, ale zupełnie różniących się od siebie. Nic bardziej mylnego! Jeśli sięgniecie po tę pozycję, to na pewno się nie zawiedziecie!

Jeśli jeszcze was nie przekonałem do sięgnięcia po „Hardą Hordę” to koniecznie przeczytajcie moje opinie z kilku opowiadań.




Marta Kisiel w swoim opowiadaniu pt. „Jawor” zabrała nas w pełną grozy opowieść o dziecięcej zabawie, która mrozi krew w żyłach. Czytając na pewno nie będziecie się nudzić. Mam nadzieję, że pisarka jeszcze kiedyś zabierze nas do tego świata.



---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------




Aneta Jadowska w opowiadaniu pt. „Zielona Zemsta” rozbawiła mnie do łez. Ogromnie cieszę się, że mogłem wrócić do świata Maliny. Po raz pierwszy spotkałem się z nią w opowiadaniu „Powrót wiedźmy bojowej” opublikowanym w zbiorze opowiadań pt. „Dynia i Jemioła. Nietypowe Historie Świąteczne”. 


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------




Ewa Białołęcka w opowiadaniu pt. „Tylko nie w głowę” w komiczny sposób przedstawiła apokalipsę w XXI wieku. Główna bohaterka jest typową nastolatką, która przespała koniec świata. Tak, da się przespać koniec świata. Niezmiernie cieszę się, że miałem okazję je przeczytać.






Obok tej książki nie da się przejść obojętnie! Oprócz pięknego wydania znajdziemy w niej również fenomenalne opowiadania. Niektóre są zabawne, inne dają nam do myślenia, kolejne zaś są  bardzo dobrymi zagadkami. Wszystkie zostały przesączone fantastyką.

"Hardą Hordę" przeczytałem bardzo szybko. Wcześniej nie byłem przekonany do opowiadań. Po raz pierwszy moje zdanie zmieniło się, gdy przeczytałem "Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne". Ta antologia utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że w opowiadaniu można bardzo dobrze przedstawić postać i wykreować historię, która skłoni czytelnika do dalszego pogłębiania jej historii.

Znajdziemy w niej również wiele różnych rodzajów fantastyk. Od dawnych wierzeń, przez współcześnie wykreowane fikcyjne potwory, aż po sam kosmos. Jeśli lubicie fantastykę to na pewno znajdziecie tutaj coś dla siebie.

Polecam!

Książkę odebrałem za punkty w portalu czytam pierwszy


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"Oblicza księżyca" Nina Nirali - recenzja książki

  Tytuł: Oblicza księżyca Autor: Nina Nirali Wydawnictwo: Nina Nirali  Pomimo tego, że nie jestem kobietą książka poruszyła mnie. Sięgałem p...