Autorzy: stowarzyszenie Harda Horda
Wydawnictwo: SQN Imaginatio
Data premiery: 2019-03-13
Ilość stron: 390
Stowarzyszenie Harda Horda to grupa dwunastu polskich
pisarek takich jak:
Ewa Białołęcka
Agnieszka Hałas
Anna Hrycyszyn
Aneta Jadowska
Aleksandra Janusz
Anna Kańtoch
Marta Kisiel
Magdalena Kubasiewicz
Anna Nieznaj
Martyna Raduchowska
Milena Wójtowicz
Aleksandra Zielinska
„Harda Horda” jest antologią opowiadań. Znajdziemy w niej
dwanaście niesamowitych historii pełnych nostalgii i grozy. Polskie autorki we
wspólnym dziele poruszają tematy ocieplenia klimatu, anomalii, końca świata.
Moim zdaniem każde z opowiadań jest na swój sposób niezwykłe i inne od
pozostałych. To jest wyjątkowe w tej książce. Mogłoby się wydawać, iż nie da się
stworzyć dwunastu opowiadań poruszających podobny temat, ale zupełnie
różniących się od siebie. Nic bardziej mylnego! Jeśli sięgniecie po tę pozycję,
to na pewno się nie zawiedziecie!
Jeśli jeszcze was nie przekonałem do sięgnięcia po „Hardą
Hordę” to koniecznie przeczytajcie moje opinie z kilku opowiadań.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Aneta Jadowska w
opowiadaniu pt. „Zielona Zemsta” rozbawiła
mnie do łez. Ogromnie cieszę się, że mogłem wrócić do świata Maliny. Po raz
pierwszy spotkałem się z nią w opowiadaniu „Powrót wiedźmy bojowej”
opublikowanym w zbiorze opowiadań pt. „Dynia i Jemioła. Nietypowe Historie
Świąteczne”.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ewa Białołęcka w
opowiadaniu pt. „Tylko nie w głowę” w
komiczny sposób przedstawiła apokalipsę w XXI wieku. Główna bohaterka jest
typową nastolatką, która przespała koniec świata. Tak, da się przespać koniec
świata. Niezmiernie cieszę się, że miałem okazję je przeczytać.
Obok tej książki nie da się przejść obojętnie! Oprócz pięknego wydania znajdziemy w niej również fenomenalne opowiadania. Niektóre są zabawne, inne dają nam do myślenia, kolejne zaś są bardzo dobrymi zagadkami. Wszystkie zostały przesączone fantastyką.
"Hardą Hordę" przeczytałem bardzo szybko. Wcześniej nie byłem przekonany do opowiadań. Po raz pierwszy moje zdanie zmieniło się, gdy przeczytałem "Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne". Ta antologia utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że w opowiadaniu można bardzo dobrze przedstawić postać i wykreować historię, która skłoni czytelnika do dalszego pogłębiania jej historii.
Znajdziemy w niej również wiele różnych rodzajów fantastyk. Od dawnych wierzeń, przez współcześnie wykreowane fikcyjne potwory, aż po sam kosmos. Jeśli lubicie fantastykę to na pewno znajdziecie tutaj coś dla siebie.








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz