wtorek, 23 listopada 2021

Cóż innego mogłabyś zrobić, Matko! - recenzja książki



Tytuł: "Cóż innego mogłabyś zrobić, Matko!"
Autor: Erzsi Sándor
Wydawnictwo: Studio Emka
Przełożyła: Klara Anna Marciniak
Data premiery: 15.11.2021
Ilość stron: 248

Są na tym świecie książki, które w istocie nie są idealne pod względem formy czy choćby bogactwa językowego. Niosą one ze sobą jednak przesłanie, które absolutnie przyćmiewa pewne niedociągnięcia. „Cóż innego mogłabyś zrobić matko” autorstwa Erzsi Sándor jest idealnym tego przykładem.

W książce przedstawiona została historia węgierskiej aktorki, dziennikarki i matki dwojga dzieci. Na jej życie możemy spojrzeć z dwóch perspektyw. Z pierwszej zobaczymy pracowitą kobietę z ambicjami, wychowującą córkę, w życiu której gości wszechobecny ład i porządek, a wszystko ma swoje miejsce. Perspektywa ta zmienia się po narodzinach drugiego dotkniętego poważną wadą wzroku dziecka. Od tego momentu do jej życia wkrada się wiele niewiadomych, chaosu i zmiennych. Na jak wiele wyrzeczeń jest gotowa matka by ratować swoje dziecko?

Rys fabularny jest dość prosty: na równi z historią matki obserwujemy życie jej niedowidzącego dziecka. Na kartach książki zostało zaprezentowane kilkanaście pierwszych lat z jego życia??? Tomi, bo tak ma na imię chłopiec, prowadzi względnie normalne życie wypełnione masą czasu spędzonego w szpitalach. Możemy obserwować jak przez lata zmieniają się niebezpieczeństwa grożące osobom niedowidzącym. Często nie jesteśmy nawet ich świadomi. Osobiście nigdy nie nawiązałem kontaktu z osobą niedowidzącą bądź niewidzącą, dlatego też problemy z którymi mierzą się te osoby były mi do tej pory obce. Nie pomylę się twierdząc, że znacznej liczbie osób, które to czytają nie są one również powszechnie znane. Czynności, które my wykonujemy automatycznie, mogą przysporzyć osobom niedowidzącym problemów. Cieszę się, że dzisiejszy świat jest coraz bardziej przyjazny takim osobom, zaczynając choćby i od sygnalizacji dźwiękowej czy programów przygotowanych do pracy dla osób niewidzących. Książka przełamuje również błędne przekonania względem osób niewidomych dotyczące ich odmienności. Mają one takie same potrzeby, myśli czy marzenia jak my. Nie zapominajmy o tym.

Co interesujące, książka ta motywuje lepiej niż niejedna książka motywacyjna. Mam nadzieję, że możecie cieszyć się co najmniej umiarkowanym zdrowiem. Często nie doceniamy tego co może wydawać się dla nas oczywiste, zapominamy jednak, że nasze życie mogłoby wyglądać inaczej. Książka otworzyła przede mną inne spojrzenie na świat.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"Oblicza księżyca" Nina Nirali - recenzja książki

  Tytuł: Oblicza księżyca Autor: Nina Nirali Wydawnictwo: Nina Nirali  Pomimo tego, że nie jestem kobietą książka poruszyła mnie. Sięgałem p...