sobota, 14 października 2017
Tytuł: Kronki Jaaru, Księga Luster Autor: Adam Faber Ilość stron: 451
Wydawnictwo: Czwarta Strona Data premiery: 2017-06-14
Już od wielu tygodni zamierzałem przeczytać książkę Kroniki Jaaru. Słyszałem wiele dobrych opinii na jej temat i zamierzałem sam wyrobić swoją. Jeśli chcecie dowiedzieć się co ja sądzę na temat tego bestsellera to zapraszam.
Kate Hallander to typowa siedemnastolatka mieszkająca z ciocią. Chodzi do szkoły w Londynie. Jej jedyną przyjaciółką jest Melinda Gipson, która niedawno zerwała z swoim chłopakiem tylko ze względu na karty. Ich związek rozpadł się i postanowiła coś zmienić w swoim życiu. Mama powiedziała jej, że gdy była młoda jej związek także się rozpadł. Dała jej szampon mówiąc: '' Mi wtedy pomógł". Na drugi dzień przyszła z włosami przypominającymi futrzaną czapkę. Idąc przez szkołę jakiś chłopak otworzył jej przed nosem drzwi i upadła na ziemię.
Główna bohaterka podczas jednego ze spacerów po stolicy Anglii, w gablocie sklepowej dostrzegła dziwny kamień. Czuła jego ogromną moc, hipnotyzował ją. Następnego dnia postanowiła pójść tam znów z Mel. Gdy weszły do środka poczuły dziwny zapach, króry jak się później okazało wywoływały zioła zawieszone na suficie. Rozglądając się po sklepie zobaczyły Jonathana-chłopaka ze szkoły. Mel zaczęła się znów kłócić i opuściła sklep.Tymczasem ekspedientka podeszła do Kate i zaproponowała jej, aby wzięła Księgę. Na początku nie była pewna czy powinna, jednak sprzedawczyni nalegała. Idąc do domu miała wyrzuty sumienia. Najważniejsze teraz było schowanie Księgi przed ciotką.
Jaar to magiczny świat pełen ferów. Jeden z nich nazywał się Fion. Mieszkał z rodzicami. Tata cały czas na niego krzyczał. Pewnego dnia podczas jednej z kłótni Fion uciekł z domu. Po drodze natrafił na strumień i postanowił się napić. Jego oczom ukazała się łania. Postanowił za nią podążyć. Zaprowadziła go do jaskini gdzie zmieniła się w nimfę. Poczęstowała go herbatą i jedzeniem. Wydawała się być miła. Przedstawiła mu propozycję: on zdobędzie swoją wiedźmę w zamian za pomoc przedostania się jej do świata ludzi. Zgodził się czego potem żałował. Erato połączyła jego krew ze swoją i uwięziła go. Udało mu się uciec tylko dzięki jednej z jej wizji.
Kate przejrzała całą księgę i jedyne zaklęcie, które zwróciło jej uwagę był czar miłosny. Rzuciła je na Jonathana sama nie wiedząc dlaczego. Jednak coś się nie udało bo jej przyjaciółka i Jonathan całowali się. Bardzo ją to zabolało. Podczas jednej z lekcji zemdlała i przeniosła się do innego świata, miała wizję. Była w opuszczonej świątyni. Na środku stał tron. Zaciekawiło ją jednak lustro z kamieniem. Jako iż nikogo nie było obok niej wyjęła go i nagle usłyszała jak coś sunie w jej stronę. Był to duży wąż,stała jak wryta w ziemię. W ostatniej chwili coś ją uratowało. Po raz kolejny straciła przytomność i obudziła się w gabinecie pielęgniarza.Odbyła krótką rozmowę z nim, wychowawczynią i przyjaciółką. Gdy otworzyła oczy czuła się na siłach by wrócić na lekcje, tylko lekarze jej nie pozwalali i zlecili kilka badań. Musiała coś sprawdzić. Poszła do toalety, otworzyła Księgę. Ta nagle wciągnęła ją do środka. Znalazła się na polanie w dotąd nie znanej jej krainie. Jej oczom ukazał się jednorożec. Jak się okazało mogła porozumiewać się z nim telepatycznie. Nazywał się Jawis. Jak zwykle Kate znów wpakowała się w tarapaty. Zaczęło ją gonić coś co przypominało wilka. Uratowali ją Harold i Murgan. Została oprowadzona po wiosce ferów- magicznych istot ze skrzydłami, mieszkającymi na kwiatkach.
Tymczasem fion uciekał, uciekał i uciekał. Użył ostatnich sił i wzleciał w powietrze. Wylądował przed chatką babci. Babcia Annwynn była kimś w stylu szamanki-potrafiła uzdrawiać za pomocą ziół. Fion był bardzo okaleczony. Jej okłady od razu mu pomogły i czuł się jak nowo narodzony. Uzdrowiciela (jak już od kilku) mogła znów się położyć i szykować do śmierci co raczej szybko nie nastąpi. Niespodziewanie ujrzeli Murgana(ojca Fiona) oprowadzającego jakąś młodą dziewczynę. Była to wiedźma Fiona.
Kate była zachwycona tym światem. Nagle syn Murgana pojawił się przed nią i oświadczył iż jest jej ferem. Zabrał ją na lot motylem. Po długim namyśle zgodziła się podjąć naukę zaklęć. Została zaprowadzona do świątyni czterech żywiołów. Tam odkryła swoją choć niewidzialną to wielką moc. Musiała jednak wracać do świata ludzi żeby nikt nie zaczął się niepokoić. Umówiła się z Fionem, że przyjdzie w nocy.Po wyjściu z toalety zobaczyła na korytarzu ciocię rozmawiającą z policjantem. Zawołali ją. Jej wychowawczyni została zaatakowana i to ona byłą główną podejrzaną.Pojechała na komisariat i złożyła zeznania. Wieczorem jeden z policjantów okazał się być czarownikiem i pomógł jej się wydostać. Czekała cały wieczór, a kiedy nastała wyznaczona godzina otworzyła portal i znalazła się znów na tej samej polanie. Z lasu wyłonił się Jawis. Chciał ją przeprosić za to, że wtedy zwiał choć Kate nie miała mu tego za złe. Siedzieli razem rozmawiając i czekając na jej nauczyciela magii. Przyszedł z babcią. Wyruszyli po to by zabić Erato i przerwać więzi z nią. Erato cały czas znała plan bo była królikiem na czapce babci. Przemieniła się w postać ludzką, przeniosła siebie, Kate i Jawisa do jakiejś świątyni. Gdy czarownica otworzyła oczy magiczne stworzenie umierało. Kazało jej wziąć swój róg. Nagle zza jednej z kolumn wyłoniła się Erato. Zaczęły walkę czarownic. Kate odbiła strzał przeciwniczki i zadała tak mocny, że atheme tamtej skruszyło się. Niespodziewanie z jej piersi wyrwał się kamień i poleciał w stronę rywalki. Tamta wzięła go w swoje objęcia i została unicestwiona, a kryształ wrócił do miejsca w którym się znajdował. Czarownica zasnęła ze zmęczenia. Obudziła się w wiosce. Namówiła swojego fera i wkradła się z nim do wioski jednorożców, aby zabrać róg Jawisa. Zostali zaatakowani przez jednego z mieszkańców. Życie uratował im Murgan
Książka na najwyższym poziomie: +również bardzo lekko ją się czyta
+widok z dwóch perspektyw
+zwroty akcji
+rozbudowana treść
+bardzo dobre zakończenie
Ocena 5/5
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Hejka, Dziś przychodzę do was z postem innym niż zwykle - bo z zapowiedzią recenzencką. Co powiecie na to, żeby pojawiały się tutaj cieka...
-
Tytuł: "Cóż innego mogłabyś zrobić, Matko!" Autor: Erzsi Sándor Wydawnictwo: Studio Emka Przełożyła: Klara Anna Marciniak Data pr...
-
Tytuł: "Przebudzenie" Autor: Wiktoria Wawrzyniak Wydawca: Wydawnictwo Internetowe Do tego debiutu polskiej pisarki podszedłem sc...
"Oblicza księżyca" Nina Nirali - recenzja książki
Tytuł: Oblicza księżyca Autor: Nina Nirali Wydawnictwo: Nina Nirali Pomimo tego, że nie jestem kobietą książka poruszyła mnie. Sięgałem p...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz