Autorka:
Samantha Shannon
Tytuł
książki: Zakon Mimów
Tytuł anglojęzyczny: The Mime Order
Nazwa serii: The Bone Season
Wydawnictwo:
SQN
Data
premiery: 2015-04-22
Tłumaczenie:
Regina Kołek
Samantha
Shannon urodziła się w zachodnim Londynie w 1991 roku. Ukończyła studia
literaturoznawcze na uniwersytecie w Oksfordzie w 2013 roku. Czas żniw, jej
debiutancka powieść, a jednocześnie pierwsza część siedmiotomowego cyklu, została
wydana w kilkudziesięciu krajach.
"Zakon
Mimów" to kontynuacja książki pt. '' Czas Żniw''. Po przeczytaniu
pierwszego tomu po prostu nie mogłem porzucić tej historii. Cały pierwszy tom:
świat, bohaterowie i wydarzenia wykreowane przez Samanthę Shannon to
mistrzostwo, natomiast to co dzieje się tutaj to petarda. Jeśli chcecie
dowiedzieć się więcej na temat fabuły to zapraszam do recenzji.
Zacznijmy
od tego, że akcja powieści zaczyna się w miejscu, w którym się zakończyła w
poprzednim tomie. Po spektakularnej ucieczce Paige wraz z towarzyszami trafia w
pułapkę. Wielu ludzi zostaje zabitych, jednak głównej bohaterce oraz nielicznej
grupce osób ledwo udaje się ujść z życiem. Staje się najbardziej poszukiwaną
osobą w całym Londynie. Chce jak najszybciej powiadomić eteryczne
stowarzyszenie- organizację składającą się z mim-lordów i mim-królowych, mającą
na celu zarządzanie syndykatem- o istnieniu Szelou 1, emittach i refaitach oraz
o zagrożeniu wiążącym się z ich istnieniem. Wszyscy są jednak bezczynni w tej
sprawie. Aby móc cokolwiek zdziałać postanawia wrócić do swojego mim-lorda -
Jaxona Halla. Jednak jest to tylko gra, w której musi uważnie dobierać słowa.
Jesteśmy
świadkami powolnego, ale widocznego rozwoju bohaterki. Życie i sytuacja, w
której się znalazła sprawiły, że stała się silniejsza, przebieglejsza oraz
bardziej pokorna. Nadal nie zapomina o innych. Stara się pomagać osobom, którym
udało się przeżyć ucieczkę. Zachowanie i przeszłość Naczelnika są nadal
enigmatyczne. Dowiadujemy się jednak, że przed laty również zorganizował
powstanie- niestety nieudane za sprawą człowieka, który go wydał. To stamtąd wzięły
się jego blizny. Jak się okazuje istnieje coś co może zniszczyć istoty
nieśmiertelne- zawilec wieńcowy. W czasach biblijnych ten kwiat był symbolem
krótkiego życia człowieka.
Powieść
zbudowana jest na intrygach politycznych. Wszystko w co do tej pory Paige
wierzyła może okazać się kłamstwem, a Kohorta zniszczona od środka bardziej,
niż to sobie wyobrażała.
Samantha
Shannon stworzyła fabułę, od której nie sposób się oderwać. Cała powieść jest
dynamiczna i płynna, a zakończenie przebija to co wydarzyło się w poprzednim
tomie. Ogromnym plusem jest ciągłe wzbogacanie słownika w książce. Pomimo, że jest to seria młodzieżowa autorka
wplata w fabułę mądre słowa:
"Słowa dodają skrzydeł nawet tym zdeptanym, załamanym i
pozbawionym całej nadziei."
"Nadzieja to fundament rewolucji. Bez niej jesteśmy tylko
prochem, który czeka, aż porwie go wiatr."
Moja ocena:9/10
Moja ocena:9/10
Za
możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi: https://czytampierwszy.pl/


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz