środa, 24 kwietnia 2019

Sthanger Things, Mroczne Umysły

Recenzja zawiera spoilery 


Tytuł: "Stranger Things. Mroczne Umysły"
Autor: Gwenda Bond
Wydawnictwo: Poradnia K
Data premiery: 24.04.2019
Ilość stron: 300

Gwenda Bond to autorka powieści dla młodzieży, najbardziej znana z serii o Louis Lane, ukochanej Supermana (Fallout, Double Down, Triple Threat) oraz trylogii Cirque American (Girl on a Wire, Girl Over Paris, Girl in the Shadows). Wraz z mężem, Christopherem Rowe'em, współtworzą młodzieżową serię The Supernormal Sleuthing Sercvice. Bond publikuje m.in. w "Los Angeles Times" "Publishers Weekly" "Locous". Ukończyła wydział pisania na Akademii Sztuk Pięknych w Vermont. Mieszka wraz z mężem i ukochanymi zwierzętami w stuletnim domu w Lexington, w stanie Kentucky (informacje pochodzą z okładki książki)

Budzę się i zaczynam zastanawiać się nad wydarzeniami z poprzednich dni. Zapisując się do tajnego eksperymentu w laboratorium w Hawkins spodziewałam się tylko zastrzyku gotówki. Teraz wszystko zmieniło się o 180 stopni. To co tam się dzieje musi ujrzeć światło dzienne. Na mnie oraz na trójce innych pacjentów są wykonywane przeróżne eksperymenty począwszy na elektrowstrząsach, a skończywszy na środkach psychodelicznych. To jeszcze nie koniec! Wiem, że nie jesteśmy jedyni. Kilka dni temu zabłądziłam i przez przypadek natrafiłam na sale, w której była mała dziewczynka. Oznajmiła mi, że również należy do projektu, a doktora Brennera nazwała tatusiem.  Dla nas doktor Brenner jest głównym dowodzącym tego projektu, a kim tak naprawdę jest dla małej dziewczynki imieniem Kali ? Czasami myślę sobie, że może lepiej byłoby prowadzić normalne, studenckie życie u boku mojego chłopaka. Jest jednak za późno, nie pozwolą nam odejść. Zaczęły ujawniać się nasze nadnaturalne moce. Postępy najszybciej robi Alice, chociaż nasza reszta również jest obdarzona niezwykłymi umiejętnościami. Jak daleko sięga nasz mózg? Czy kiedykolwiek uda nam się wyplątać z udziału w eksperymentach? Jeszcze nie wiem, ale muszę się dowiedzieć.

Jest to moje pierwsze spotkanie ze "Stranger Things". Przyznam szczerze, że Gwenda Bond bardzo dobrze poprowadziła fabułę. Zaczynając byłem dość sceptycznie nastawiony. Jednakże fabuła i styl pisania autorki strawiły, że bardzo polubiłem ten świat. Nie potrzebna była mi znajomość bohaterów i historii z serialu Netflixa, ponieważ jest to prequel, w którym poznajemy przygody matki jedenaski. Lubię bohaterów, którzy nie są idealni. Główna postać, Terry Ives popełnia błędy, ale nigdy się nie poddaje. Jest odważna, inteligentna i mądra.

Fani serialu na pewno nie będą się nudzić! Jeśli nimi jesteście i  zastanawialiście się kiedyś, co stało się z ojcem jedenastki, albo dlaczego matka 11 postanowiła wziąć udział w eksperymencie, to znajdziecie tutaj na nie odpowiedzi. Pomimo, że autorka była ograniczona wydarzeniami z serialu, poradziła sobie rewelacyjnie. Moim zdaniem książka jest idealna nie tylko dla fanów serialu. Najprawdopodobniej przypadnie do gustu wielbicielom fantastyki, młodzieżówek oraz zagadek. Ogromnym plusem jest również fakt, iż nie mogę jej porównać do żadnej znanej mi powieści.

Nie mogłem przestać jej czytać. Z każdą stroną dzieje się coraz więcej. Poznajemy więcej szczegółów. Akcja cały czas płynie do przodu. Na końcu książki emocje sięgają zenitu i trzymają w napięciu. Gwenda Bond bardzo dobrze wykreowała bohaterów, zarówno tych dobrych jak i złych. Niektórych będziemy nienawidzić z całego serca, co moim zdaniem świadczy o umiejętnym tworzeniu fabuły.

Gwenda Bond w tej powieści pokazuje nam jak niebezpieczne mogą być tajne eksperymenty. Przeprowadzając je możemy sprowadzić zagładę na cały świat. Niejednokrotnie nie mamy pojęcia o  wielu z nich. Czy warto jest za wszelką cenę dążyć do przejęcia władzy?

Moje ulubione cytaty:
"Dlaczego?- to pytanie które zawsze popycha naukę naprzód"
"Kluczem do osiągnięcia czegoś wielkiego jest robić swoje"

Za intrygującą fabułę, bardzo dobrze wykreowanych bohaterów oraz umiejętne wprowadzenie mnie do świata "Sranger Things":
10/10

Książkę odebrałem za punkty w portalu:  https://czytampierwszy.pl/

4 komentarze:

  1. Po tę książkę raczej sięgać nie będę. Stranger Things to kompletnie nie moja bajka i po pierwszym odcinku zrezygnowałam z dalszego oglądania. Bardzo nie lubię też książek, które mają jakikolwiek związek ze znanymi serialami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wątpliwości, czy sięgać po tę książkę, czy nie. Z jednej strony uwielbiam serial, a z drugiej obawiam się, że książka mi się nie spodoba (jestem wymagającym czytelnikiem).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj! :) Jeśli Ci się nie będzie podobać, to możesz przestać czytać ;D

      Usuń

"Oblicza księżyca" Nina Nirali - recenzja książki

  Tytuł: Oblicza księżyca Autor: Nina Nirali Wydawnictwo: Nina Nirali  Pomimo tego, że nie jestem kobietą książka poruszyła mnie. Sięgałem p...