Tytuł: Sadie
Autor: Sourtney Summers
Wydawnictwo: We Need YA
Kiedy dostałem możliwość zrecenzowania dla was "Sadie" Courtney Summers, zdecydowałem się bez wahania. Nie spotkałem się jeszcze z żadną negatywną opinią na jej temat, a patronami medialnymi zostały osoby, na których poleceniach jeszcze nigdy się nie zawiodłem. Już w pełni rozumiem zachwyty na jej temat - jest po prostu rewelacyjna!
Cold Creek -miasteczko w stanie Kolorado liczące zaledwie 800 mieszkańców. Małe miasteczka zawsze mają jakieś sekrety, jaką tajemnice skrywa to miejsce? Sadie, to dziewczyna, która nigdy nie miała łatwego życia. Samotna matka pogrążona w nałogu i siostra na wychowaniu. Aż do czasu gdy dziewczyny zostają porzucone, a wkrótce umiera siostra Sadie - Mattie.Niebawem znika również Sadie...
Niezwykle rzadko sięgam po thrillery nad czym teraz ubolewam, bo ta pozycja jest genialna. Została osadzona w realnym świecie, a dokładniej w Stanach Zjednoczonych. I właśnie klimat USA przewija się przez całą powieść. Historia opowiadana jest z dwóch perspektyw - zaginionej Sadie oraz poprzez audycje radiowe. Sprawia to, że książka ta jest w pewnym sensie oryginalna. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z takim zabiegiem. Z rozdziału na rozdział z zaciekawieniem śledzimy drogę głównej bohaterki, poznając ją i motywy jakie nią kierują coraz lepiej.
Sadie jest kobietą, która wie czego chce. Dąży do celu nie wahając się. Jak już nieraz wspominałem - uwielbiam bohaterów o silnych charakterach, dlatego Sadie będzie jedną z bohaterek, które zapamiętam na długo. Imponuje mi swoją konsekwentnością i wytrwałością.
Przez tę książkę się po prostu płynie! Trzymająca w napięciu fabuła, zwroty akcji i bardzo dobrze wykreowana główna bohaterka, to wszystko znajdziecie w tej powieści. Początkowo czułem się zagubiony, ale z czasem elementy układanki zaczynają wracać na swoje miejsce, prowadząc nas do emocjonującego i pełnego niespodziewanych zdarzeń finału. Czytajcie, mam nadzieję, że się nie zawiedziecie!
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu We Need YA



Mi też się bardzo podobała. Mimo, że czytam sporo thrillerów, ten wydawał mi się inny i zdołał mnie zaskoczyć
OdpowiedzUsuń