czwartek, 16 lipca 2020

Miłość warta wszystkiego, Agnieszka Jeż - recenzja książki


Tytuł: "Miłość warta wszystkiego"
Autor: Agnieszka Jeż
Wydawnictwo: Fila

Miłość warta wszystkiego” czyli kolejna z książek osadzonych w realiach wojennych. Tym razem jednak historia przeplata się z czasami współczesnymi. Sara i Anna, w którym momencie ich losy się przetną? Zapraszam do zapoznania się z recenzją.

Sara Flinkierówna od pierwszego wejrzenia zakochuje się w Janie Górskim. Połączył ich przypadek. Na horyzoncie pojawia się jednak wojna, która sprawia, że świat zmienia się nie do poznania – staje się mroczny, nieprzewidywalny i pełen ludzkiego cierpienia. Ona jest Żydówką, on Polakiem – na swojej drodze napotkają niejedną przeszkodę.

Współcześnie zaś poznajemy Annę Matkowską – kobietę, której brakuje tylko miłości. W ramach ciekawości postanawia zalogować się portalu randkowym, gdzie wkrótce poznaje Marcina. Czy naprawdę trafiła na odpowiedniego chłopaka?

Pomimo, że od samego początku podejrzewałem jaka zajdzie zbieżność, to od pierwszej do ostatniej strony zostałem pochłonięty. Autorka bardzo dobrze wie jak grać na uczuciach czytelnika i niemal nie przyprawić go o zawał serca. Pokazuje, iż czasem najlepiej jest o trudnych rzeczach mówić w prosty sposób.

Agnieszka Jeż tworzy książkę, w której doświadczamy zderzenia różnych światów. Pokolenie przedwojenne – sentymentalne, pełne czułości oraz współczesne – ciągle zabiegane. Obie rzeczywistości łączy jednak pogoń za miłością, jej silne pragnienie. Świat się cały czas zmienia, ale pogląd na miłość pozostaje taki sam, co możemy dostrzec na kartach tej powieści.

Prawie wcale nie czytam powieści obyczajowych i romansów, dlatego nie potrafię ocenić tej powieści w ich skali. Posłużę się zatem miarą przeczytanych przeze mnie książek ( a trochę ich było :D ). Zarwałem dla niej noc, a gdy tylko odkładałem ją na chwilę, od razu tęskniłem za bohaterami. Z ciekawością oraz przepełniony skrajnymi emocjami brnąłem przez tę historię poznając dalsze losy Sary oraz Anny, z drugiej jednak strony nie chciałem się z nią rozstawać . Mile się zaskoczyłem dowiadując się o kontynuacji, na którą swoją drogą czekam z niecierpliwością. Komu polecam? Osobom uwielbiającym młodzieżówki a także każdemu młodemu człowiekowi, aby ujrzał siłę prawdziwej miłości.


Moje ulubione cytaty:

„Żyć możesz tylko dzięki temu za co mógłbyś umrzeć”

„A może za dużo wymagała od miłości? Może by wystarczyła taka zwyczajna dobra miłość? Podobno najlepsze są właśnie wystarczająco dobre matki, a nie te najsuperowsze. Może z miłością jest tak samo? Skąd ludzie mają wiedzieć jaka ona powinna być? Z książek, z literatury, z filmów? Z obserwacji? Może w szkole nie powinno się wkuwać budowy pantofelka, czy mikroskopu, a więcej rozmawiać o uczuciach, miłości, rodzinie? W końcu szkoła ma przygotowywać do życia – a ile razy w dorosłym życiu przyda się komuś wiedza o okularze, tubusie czy wodniczce tętniącej? O miłości zaś – codziennie …”

„...wiedziała czym jest miłość. Jest siłą, dzięki której się żyje”




Książkę odebrałem za punkty na portalu czytam pierwszy





2 komentarze:

  1. Zastanawiałam się nad nią, ale w końcu odpuściłam. Teraz wciągam na listę, "do przeczytania".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to super! Rzadko czytam obyczajówki i to może dlatego wywarła na mnie takie wrażenie. W każdym bądź razie dostarczyła mi wiele emocji, a tego właśnie oczekuję od książek. Mam nadzieję jednak, że szybko zniknie z tej listy <3

      Usuń

"Oblicza księżyca" Nina Nirali - recenzja książki

  Tytuł: Oblicza księżyca Autor: Nina Nirali Wydawnictwo: Nina Nirali  Pomimo tego, że nie jestem kobietą książka poruszyła mnie. Sięgałem p...